"Chciałbym, żeby moje płótna najlepsze były w Polsce, żadne Ameryki, żadna Francja mnie nie kuszą".
Z listu Józefa Czapskiego do Jana Cybisa

FJCZ: Petersburg: Spacer szlakiem Czapskiego, 20.10. 2017 r.

W ramach Festiwalu Józefa Czapskiego, Tatiana Kosinova opowie o związkach malarza z Petersburgiem. Będzie to miało miejsce w czasie  spaceru „Szlakiem Józefa Czapskiego”, który został przez nią opracowany.

Kiedy: 20.10.2017 r. , godz. 16.00;

Gdzie jest punkt startu? – Petersburg, дом №36 на улице Рубинштейна.

Zapisy: info@jozefczapski.pl

Tak okres petersburski w życiu malarza opisano na stronach Polski Petersburg:

„Wczesne lata spędził Czapski w domu rodzinnym w Przyłukach [błr. Прылукі] pod Mińskiem, gdzie pod okiem osobistego nauczyciela odebrał wstępną edukację; wedle siostry Marii w dzieciństwie nie znał rosyjskiego.

Do stolicy Imperium Rosyjskiego przybył w towarzystwie młodszego brata Stanisława i nauczyciela Władysława Iwanowskiego. Mieszkał tam w latach 1912–1919, kolejno pod adresami: ul. Troickaja [Троицкая ул.] (obecnie Rubinsteina [Рубинштейна ул.]) 36, w Carskim Siole (obecnie Puszkin) – Biezymiannyj pier. [Безымянный пер.] 7 m. 17 (budynek nie zachował się) i Oziernyj pier. [Озерной пер.] 12 (dom A. Meyendorffa) oraz ul. Galiernaja [Галерная ул.] 58–60 (pałac hr. Bobrinskich). Okres ten znalazł fragmentaryczne odbicie w jego wspomnieniach, esejach i artykułach.

18/31 sierpnia 1912 r. zapisał się z bratem do powstałego w 1901 r. petersburskiego gimnazjum rządowego nr 12, mieszczącego się w oficynie kamienicy czynszowej przy prosp. Newskim [Невский пр.] 68 (nie zachowała się). Kurs rozpoczął od razu w szóstej klasie. Chłonął wówczas współczesną literaturę rosyjską, pobierał lekcje fortepianu i rysunku, regularnie uczestniczył w spotkaniach dyskusyjnych poświęconych sztuce. Edukację ukończył 28 kwietnia/11 maja 1915 r. z najwyższymi notami ze wszystkich przedmiotów (nie było wśród nich rysunku) oraz złotym medalem i wyróżnieniem z nauk ścisłych, co uprawniało go do wstąpienia na uniwersytet bez egzaminów wstępnych.

17/30 czerwca 1915 r. został przyjęty na Wydział Prawa Cesarskiego Uniwersytetu Piotrogrodzkiego. W roku akademickim 1915/1916 uczęszczał na kursy: encyklopedii prawa, historii prawa rzymskiego i rosyjskiego, ewidencji państwowej, ekonomii politycznej i statystyki. Po latach twierdził z przekąsem, że niczego się wtedy nie nauczył, a jednocześnie opowiadał: „Kochałem się w Puszkinie, w Dostojewskim. Miałem jakiś kompleks niższości wobec literatury rosyjskiej” (film Czapski, reż. A. Holland, A. Wolski, 1985). W związku z wybuchem I wojny światowej (1914) i uchyleniem przez Radę Ministrów (styczeń 1916) ustawy gwarantującej studentom odroczenie służby wojskowej latem 1916 r. stanął w obliczu powołania do jednostki liniowej. W tej sytuacji postanowił skorzystać z możliwości uzyskania w przyspieszonym trybie stopnia podoficerskiego i 25 maja tego roku zwrócił się do rektora z prośbą o zwolnienie z uczelni, które uzyskał 31 maja. Dzięki koneksjom ojca wstąpił do Korpusu Paziów [Пажеский Его Императорского Величества корпус]. W tej elitarnej uczelni wojskowej kształcił się od 1/14 czerwca 1916 do 13/26 lutego 1917 r. (pierwsze dni rewolucji lutowej spędził w szkolnym szpitalu). Korpus Paziów ukończył ze stopniem chorążego [прапорщик]. Następnie służył w operującym od lipca 1917 r. w ramach I Korpusu Polskiego 1. Pułku Ułanów Krechowieckich (1. PUK), który latem tego roku walczył z wojskami państw centralnych w rejonie Stanisławowa, Tarnopola i Kałusza (Ukraina). Kiedy dokładnie rozpoczął służbę w 1. PUK, nie wiadomo, ale w 2. połowie lipca był już w Piotrogrodzie, gdzie odbył dobrze zapamiętaną rozmowę z premierem Rządu Tymczasowego ks. Gieorgijem J. Lwowem (1861–1925). Spotkanie to, w którym Lwow lekceważył zagrożenie ze strony bolszewików, miało miejsce tuż przed oficjalnym przekazaniem władzy Aleksandrowi F. Kiereńskiemu (21 lipca). Nie wiadomo, czy uczestniczył w pierwszym balu 1. PUK, zorganizowanym pod koniec tego roku w siedzibie ufundowanego przez finansistę i społecznika Karola Jaroszyńskiego (1878–1929) Domu Młodzieży Polskiej „Zgoda” przy kanale Kriukowa [Крюкова кан. наб.] 12.

Czapski nie najlepiej znosił jednak to, że nosząc mundur, miałby zabijać. Siostra Karolina pisała: „[…] jest dla mnie straszne, że jesteś w wojsku – gdybyś umarł w bagnach pińskich czy chińskich dla Chrystusa, to byłabym szczęśliwa, ale nie żebyś zabijał ludzi” (J. Moskwa, Antoni Marylski i Laski, s. 42). Pod wpływem m.in. twórczości Lwa N. Tołstoja (1828–1910), o którym pisał, że „był pierwszym mistrzem mojej młodości” (Swoboda tajemna, 1991), oraz na skutek własnych przemyśleń, wyznając jednocześnie, że jego „tołstojostwo było książkowe i abstrakcyjne” (film Czapski, 1985), poddał się ruchowi pacyfistycznemu. W styczniu 1918 r. wraz z Antonim Józefem Marylskim (1894–1973), przyszłym duchownym i założycielem Zakładu dla Niewidomych w podwarszawskich Laskach, wystąpił z 1. PUK. Wspólnie z Marylskim, jego bratem Edwardem (ur. 1897) oraz ze swoimi starszymi siostrami Karoliną i Marią od lutego do maja 1918 r. tworzyli w byłym pałacu hr. Bobrinskich, zajmując pokoje dla służby, wspólnotę religijno-pacyfistyczną (chrześcijański falanster). Wszyscy głodowali. Jedynie A. Marylski, duchowy przywódca grupy, posiadał zatrudnienie jako nocny stróż. Pomocną dłoń podał im K. Jaroszyński, pozwalając korzystać ze stołówki studenckiej w „Zgodzie” oraz dając zatrudnienie (Józefowi, Marii i E. Marylskiemu) w tworzonej na bazie skupowanych przez siebie za bezcen książek bibliotece, kierowanej przez byłego bibliotekarza Dumy Państwowej Aljeksieja M. Biełowa (1867–1936). Czapscy z Marylskim przed południem zajmowali się katalogowaniem książek. Popołudniami zaś jak pisał w liście z 5 kwietnia 1918 r. A. Marylski „[…] albo odwiedziny bliskich nam ludzi, albo siedzimy w domu [w pałacu hr. Bobrinskich] czytając i rozmawiając (ja zwykle na dyżurze). Bywamy u [Lubomira (1859–1915) i Zofii z Kierbedziów (1871–1963)] Dymszów, p. [Jadwigi z Jałowieckich (1875–1951), żony Władysława(1860–1916)] Żukowskiej, p. [Karola] Jaroszyńskiego, p. [Henryka] Przewłockiego, p. Święcickiego (oficera naszego pułku odciętego od Bobrujska), barona Meyendorffa, wuja Czapskich, jednego z najwybitniejszych ludzi jako umysł i charakter w Rosyi. U niego zbieramy się co niedziela na wieczory muzykalne. Czapscy i Święciccy grają, mamy śpiew i obcowanie z bardzo wybitną indywidualnością gospodarza. Poza tym, na ile nam pieniędzy starcza (pracują na życie i siostry Czapskie), chodzimy na koncerty czy do teatru. Wieczorem […] zwykle siedzimy w domu” (J. Moskwa, Antoni Marylski i Laski, s. 48–49). W końcu A. Marylski poważnie się rozchorował i po interwencji Jaroszyńskiego trafił na leczenie do jego pałacu na Wyspie Kamiennej [Каменный остров]; następnie dobrodziej wywiózł go nielegalnie przez Kijów do odrodzonej Polski. Niemal w tym samym czasie Czapscy otrzymali wiadomość o ciężkiej chorobie ojca.

Tymczasem w związku z kapitulacją I Korpusu Polskiego (21 maja 1918 r.) 1. PUK rozwiązano. Dzięki kontaktom Henryka Przewłockiego (1884–1946), późniejszego męża siostry Karoliny, oraz wsparciu Komisji Likwidacyjnej ds. Królestwa Polskiego, a także pomocy barona A. Meyendorffa w czerwcu 1918 r. rodzeństwo Czapskich opuściło Piotrogród w niemieckim pociągu z reparacjami wojennymi i osiadło w Warszawie. W listopadzie 1918 r. decyzją Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego 1. PUK został odtworzony. Czapski zgłosił się wówczas do jego dowództwa z prośbą o przydział zadania niewymagającego noszenia broni. Jeszcze w tym samym miesiącu, zaopatrzony w dokumenty na obce nazwisko i pieniądze na łapówki, oddelegowany został do Piotrogrodu (podróżował eszelonem wraz z rosyjskimi jeńcami, powracającymi z Niemiec) w celu odszukania pięciu zaginionych oficerów (w tym swego przyjaciela – rtm. Bronisława Romera [1891–1918]) i żołnierzy. Informacji szukał m.in. u związanego najpierw z dworem carskim, a następnie bolszewikami, agenta ochrany Iwana F. Manasiewicza-Manujłowa (1865–1918). Ostatecznie dzięki pomocy „sumienia rosyjskiej rewolucji”, sekretarza piotrogrodzkiego komitetu Rosyjskiej Partii Komunistycznej (bolszewików) Jeleny D. Stasowej (1873–1966), z którą spotkał się w Smolnym, udało mu się ustalić, że zostali oni rozstrzelani.

W tym okresie Czapski przeżywał kolejny kryzys światopoglądowy. Poznał wówczas czołowych przedstawicieli literatury srebrnego wieku: Dmitrija S. Miereżkowskiego (1865–1941), Zinaidę N. Gippius (1869–1945) i Dmitrija W. Fiłosofowa (1872–1940). Pod wpływem Miereżkowskiego, w którego petersburskim mieszkaniu przy ul. Siergijewskiej [Сергиевская ул.] (obecnie Czajkowskiego [Чайковского ул.]) bywał wielokrotnie, odrzucił poglądy pacyfistyczne i zaczął fascynować się myślą pisarza i filozofa Wasilija W. Rozanowa (1856–1919). Fiłosofow z kolei stał się jego mentorem literackim. Znajomość tę pogłębił w latach 20. XX w. w Warszawie, gdzie Fiłosofow jako działacz białej emigracji i wydawca pisma Rosyjskiego Komitetu Politycznego „Za Swobodu” [За свободу] wciągnął go z siostrą Marią w krąg osób związanych z polsko-rosyjskim klubem literackim „Domek na Kołomnie”. Ślady tej zażyłości widoczne są w wydanych także po polsku dziennikach Gippius i niepublikowanych zapiskach Fiłosofowa.
Pod koniec stycznia 1919 r. Czapski nielegalnie powrócił z Piotrogrodu do odrodzonej Polski”.

Na zdjęciu:  Od 12 listopada do 15 grudnia 1996 r. w Państwowym Muzeum Anny Achmatowej w Fontannym Domu urządzono według scenariusza Krystyny Zachwatowicz  i przy wsparciu Konsulatu Generalnego RP dokumentalną wystawę poświęconą stuleciu urodzin Czapskiego. Zaprezentowano na niej 226 fotografii oraz kopie dokumentów pochodzących ze zbiorów rosyjskich; nie pokazano natomiast żadnej jego pracy malarskiej. Wcześniej wystawa była pokazywana w Krakowie. Autor zdjęcia: Tatiana Kosinova.

Warto przeczytać:

O związkach Czapskiego z Petersburgiem Tatiana Kosinova napisała  w artykule: Czapski w Sankt-Petersburgu, przeł. P. M., „Zeszyty Literackie” 1997, t. 58, z. 2, s. 167–169.

Petersburg Józefa Czapskiego (tekst po rosyjsku)


PROMOCJA:

Polecamy apartament w Krakowie. 5 minut pieszo do Pawilonu Józefa Czapskiego, 10 min spacerem do Muzeum Narodowego, gdzie od 19 maja 2017 roku można oglądać dzieło Leonarda da Vinci Dama z gronostajem (Dama z łasiczką). 10 min do Rynku Głównego. W apartamencie książki Józefa Czapskiego.

pawilon_czapskiego_apartament

Rezerwuj: Dwupokojowy apartament w Krakowie z książkami Józefa Czapskiego

 

O autorze /


Właścicielka strony www.jozefczapski.pl. Autorka tekstów na tej stronie. Od lat zajmuje się twórczością Józefa Czapskiego; przegląda archiwa. Odczytuje dzienniki. Copyright 2017 - Elżbieta Skoczek / Materiały umieszczone na stronie są chronione prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie tylko za zgodą autora.

Artykuły powiązane

O pisaniu biografii

"(...) starałam się docierać do istoty rzeczy każdego zagadnienia w przekonaniu, że zbliżanie się do prawdy i jawność są wymowniejsze i moralniejsze od przemilczeń, legend i niedomówień.


Ludźmi jesteśmy i tylko ludźmi ułomnymi choćby nas inni brali za aniołów - pisał Mickiewicz do przyjaciół – cytując Naśladowanie.

Maria Czapska, Szkice Mickiewiczowskie, Wstęp

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu z redakcją