"Chciałbym, żeby moje płótna najlepsze były w Polsce, żadne Ameryki, żadna Francja mnie nie kuszą".
Z listu Józefa Czapskiego do Jana Cybisa

FJCZ: Muzeum Śląskie. Od dziennika do obrazu. Pokaz specjalny 11.10.2017r.

W Muzeum Śląskim w Katowicach 11.10.2017 roku o godz. 17.00 odbędzie się specjalny pokaz zbioru dzieł malarza, które są w kolekcji muzeum. Z magazynu zostaną wyciągnięte i pokazane w ramach Festiwalu Józefa Czapskiego grafiki: „Portret”, „W loży”, „Kobieta czytająca” oraz obraz olejny z 1958 roku „Loża przed koncertem”.

W czasie tego wyjątkowego zdarzenia, Janusz Nowak – kustosz Muzeum Narodowego w Krakowie, historyk, archiwista w Bibliotece Czartoryskich,  autor inwentarza archiwum Józefa Czapskiego i opiekun jego spuścizny  – wygłosi wykład pt. „Od dziennika do obrazu”, który zostanie poprzedzony rozmową o archiwum Czapskich. Rozmowę poprowadzi Elżbieta Skoczek, dyrektor Festiwalu Józefa Czapskiego.

Oto, co napisał w zapowiedzi swojego wykładu Janusz Nowak:

„Czapski żyjąc, patrząc, pisząc i czytając, szukał prawdy o sobie samym i innych, w samotności i w spotkaniach z ludźmi. W malarstwie i na kartach dziennika próbował zatrzymać ulotność „błyskawiczności widzenia i myśli”. Szukał symbolu i znaku, aby przekazać w pełni prawdę wewnętrznego odczucia. Malować i pamiętać o dzienniku – ta myśl Józefa Czapskiego z dziennika z 1982 roku stanowiła kwintesencję twórczego życia malarza i diarysty. Czapski wiedział, jak trudno jest mu utrzymać równowagę między malarstwem i pisaniem, że te obie czynności – „widać muszą istnieć razem, aby wzajemnie się zapładniać”.

Czapski pisał: „moje dzienniki są świadectwem mojej drogi malarskiej, bo w miarę lat notowałem coraz ściślej, coraz systematyczniej płótna, które malowałem, […], coraz to pisałem moje myśli o malarstwie w ogóle, […], jest tu wciąż powracające zastanowienie, na czym polega u mnie i u innych  proces twórczy”.

Obrazy w dziennikach (rysunki, akwarele, miniatury obrazów) stanowiły dla Józefa Czapskiego rodzaj dokumentacji, studiów i  konfrontacji z własnym warsztatem pracy. Liczne notatki malarskie umieszczane na kartach dziennika były dla  niego podstawą do malowanych później obrazów. Po latach oglądane (choć często zapominane) nabywały nowego waloru – nie w sensie poprawności – ale w sensie wypowiedzi malarskiej. Na kartach dzienników Czapskiego nie ma fikcji, jest prawda autentyczna, funkcjonująca jako świadectwo o człowieku.

Na zdjęciu: Dzienniki Józefa Czapskiego, fot. Marta Winiarczyk, Pracownia Konserwacji papieru i skóry MNK.

Zapraszam serdecznie,

Elżbieta Skoczek, dyrektor Festiwalu Józefa Czapskiego

Organizator festiwalu: FUNDACJA SUSEIA


PROMOCJA:

Polecamy apartament w Krakowie. 5 minut pieszo do Pawilonu Józefa Czapskiego, 10 min spacerem do Muzeum Narodowego, gdzie od 19 maja 2017 roku można oglądać dzieło Leonarda da Vinci Dama z gronostajem (Dama z łasiczką). 10 min do Rynku Głównego. W apartamencie książki Józefa Czapskiego.

pawilon_czapskiego_apartament

Rezerwuj: Dwupokojowy apartament w Krakowie z książkami Józefa Czapskiego

 

O autorze /


Właścicielka strony www.jozefczapski.pl. Autorka tekstów na tej stronie. Od lat zajmuje się twórczością Józefa Czapskiego; przegląda archiwa. Odczytuje dzienniki. Copyright 2017 - Elżbieta Skoczek / Materiały umieszczone na stronie są chronione prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie tylko za zgodą autora.

Artykuły powiązane

O pisaniu biografii

"(...) starałam się docierać do istoty rzeczy każdego zagadnienia w przekonaniu, że zbliżanie się do prawdy i jawność są wymowniejsze i moralniejsze od przemilczeń, legend i niedomówień.


Ludźmi jesteśmy i tylko ludźmi ułomnymi choćby nas inni brali za aniołów - pisał Mickiewicz do przyjaciół – cytując Naśladowanie.

Maria Czapska, Szkice Mickiewiczowskie, Wstęp

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu z redakcją