Między nadzieją a niepewnością – Czapski i Pollakówna

Joanna Pollakówna czarno białe zdjęcie poetki

Niewiele jest osób, o których można powiedzieć, że byli przyjaciółmi Czapskiego, mimo że wielu chciałoby, by tak ich nazywano.  Na pewno jedną z osób, z którymi malarz miał niewiarygodnie bliski kontakt była Joanna Pollakówna.  To dzięki niej w Polsce pojawił się pierwszy album z reprodukcjami obrazów Józefa Czapskiego. Łączyła ich troska o siebie, czułość, szukanie sensu, walka z cierpieniem i … kompromis pomiędzy nadzieją a niepewnością, tak mocno obecny w wierszach Joanny Pollakówny.

„[…] unieruchomiona z powodu choroby pojawiała się na wózku popychanym przez męża, najbliższego przyjaciela i opiekuna, zawsze starannie, a nawet ładnie ubrana i uśmiechnięta”. To wspomnienie o poetce, napisane przez Julię Hartwig.

Joanna Pollakówna – poetka, ale także historyk sztuki. Ojcem jej był poeta i tłumacz Seweryn Pollak, a matką Wanda Grodzieńska  – autorka wierszy dla dzieci. Mężem zaś – Wiktor Dłuski, dziennikarz, wydawca, autor znakomitych przekładów. W gronie najbliższych pojawił się także Józef Czapski.

Zatroskany jej chorobą, dopytywał w listach o szczegóły, by móc jej jakoś pomóc. W 1981 roku, w styczniu uzyskał od poetki odpowiedź:

„Jest to bardzo ostra niewydolność naczyń krwionośnych. Trwa od dziesięciu lat. Nie mogę chodzić – jestem w stanie przejść kilkadziesiąt kroków. Ból jest silny i właściwie stały. Lekarze nie znajdują sposobu”.

Czapski, wrażliwy na cierpienie, nie szczędził sił, by jej pomóc. Udało  się dać jej w prezencie wózek inwalidzki.

Poetka odnotowuje to w liście w 1985 roku, pisząc do niego:

„Poruszam się już wyłącznie na ofiarowanym przez Pana fotelu na kółkach.[…] Nogi bolą mnie nieustannie, nader dotkliwie. Do tego dołącza słabość, zupełny upadek sił” . W innym, późniejszym liście napisała, że bolące nogi nie pozwalają jej usiąść przy biurku.

Okropne bóle…  a jednak nadzieja i próba zagospodarowania doświadczenia w poezji. Wiara. Filozofia życia, by szukać sensu także w cierpieniu, oswajać…

Listy malarza i poetki są głosem przyjmowania życia takim, jakim jest, choć ból, cierpienie, doświadczenia nie pomagają widzieć jasno i z zachwytem. Nie popadają jednak w ciemność i zniechęcenie.  Znając biografię Czapskiego i Pollakówny można z pewnością postawić tezę, że łączyła ich postawa wiary i oswajania życia, wbrew obecności cierpienia.

Joanna Pollakówna zadebiutowała w prasie literackiej w 1957 roku. Wydała dwanaście tomów wierszy, ostatni „Ogarnąłeś mnie chłodem” ukazał się już po jej śmierci. Wspaniały zbiór esejów „Weneckie tęsknoty – o malarstwie i malarzach renesansu” to połączenie duszy poety i historyka sztuki.

Wojciech Kudyba w swojej książce Próba bólu. O wierszach Joanny Pollakówny dokładnie analizuje jej poezję. Nie da się tej dogłębnej analizy przytoczyć tutaj w kilku słowach. Zachęcam więc do lektury. Książka wydana w Bibliotece Więzi  jest doskonałym uzupełnieniem korespondencji jaka krążyła pomiędzy Józefem Czapskim i Joanna Pollakówną.

Przytoczę tylko kilka fragmentów :

Józef Czapski do Joanny Pollakówny, 1981 rok: „Po tylu latach, dwóch operacjach i niezliczonych próbach leczenia nie mam już nadziei, by coś się w moim stanie zmieniło. Jedyne co mogę, to zrobić coś z tym życiem, które mi się przytrafiło. Nie zawsze mi to wychodzi na dobrze, myślę, że ktoś z innym charakterem, umysłem, wolą  lepiej by sobie poradził. Ale to już osobne sprawy”.

Józef Czapski do Joanny Pollakówny, 1982 rok: „[…] wiem, że bez takich udręk los ludzki się nie dopełnia, a ja coraz mocniej wierzę, że to stanowi o sensie życia: przeżycie do końca, w największej intensywności i świadomości tego, co przeznaczone nam jako nasz los własny; ani dobry, ani zły, tylko własny. Tak sobie staram się myśleć na własny użytek”.

Joanna Pollakówna do Józefa Czapskiego , 1984 rok: ” […] bardzo ciężko mi myśleć o Pana utracie wzroku. Okrutne są te wywłaszczania i egzekucje, jakich dokonuje los”.

Książkę Wojciecha Kudyby można kupić m.in. w księgarni Więź

O autorze /


Avatar

Copyright 2020 - Ela Skoczek / Materiały umieszczone na stronie są chronione prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie tylko za zgodą autora. Autorka wszystkich tekstów na tej stronie. Od lat zajmuje się twórczością Józefa Czapskiego: przegląda archiwa, odczytuje dzienniki i zbiera informacje o dziełach malarza (projekt: Catalogue raisonné dzieł Józefa Czapskiego), nagrywa rozmowy z tymi, którzy znali autora "Na nieludzkiej ziemi". Powołała w 2017 roku Festiwal Józefa Czapskiego (jest jego dyrektorem) . W roku akademickim 2017/2018 prowadziła zajęcia na Wydziale Etnologii i Nauk o Edukacji (Uniwersytet Śląski) . Przygotowuje książkę o Czapskim i jego siostrze Marii.

Artykuły powiązane

O pisaniu biografii

"(...) starałam się docierać do istoty rzeczy każdego zagadnienia w przekonaniu, że zbliżanie się do prawdy i jawność są wymowniejsze i moralniejsze od przemilczeń, legend i niedomówień.


Ludźmi jesteśmy i tylko ludźmi ułomnymi choćby nas inni brali za aniołów - pisał Mickiewicz do przyjaciół – cytując Naśladowanie.

Maria Czapska, Szkice Mickiewiczowskie, Wstęp

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu z redakcją

Wspieraj FUNDACJĘ SUSEIA, wydawcę strony o Józefie Czapskim

W tytule przelewu wpisz: Darowizna na cele statutowe.
nr konta FUNDACJI SUSEIA w MBANK: 
95 1140 2004 0000 3102 7696 9203
Przekazując darowiznę i wypełniając roczny PIT od dochodu można odliczyć kwotę dokonanej darowizny, aż do 6% Twojego dochodu. Zapłacisz niższy podatek.